Niektórzy z Was, pod postem z pomysłami na prezenty, tymi bardziej materialnymi, które po prostu można nabyć np. na e-bay'u, pisali że mimo wszystko woleliby dostać albo obdarować kogoś czymś zrobionym przez siebie, czymś bardziej z głębi serca ;) A więc mały eksperyment, dzisiaj odejdę trochę od tematyki podróżniczej i od zdjęć zrobionych przeze mnie, a zaprezentuję kilka opcji, jak w prosty sposób "ozdobić" sobie Święta. Również kilka słów o rewelacyjnym świętowaniu Mikołajek w Australii!
Wizerunek starszego pana z białą brodą został stworzony przez koncern Coca Cola w latach 20. XX wieku ;)
Włoskie dzieci dostają prezenty na początku stycznia od Babbo Natale. Natomiast te niegrzeczne odwiedza czarownica Befana, która przynosi węgiel, popiół, cebulę lub czosnek. Można się jej przypodobać zostawiając na stole mandarynkę, pomarańcza lub kieliszek wina. Włosi słyną z obfitego obdarowywania swoich dzieci prezentami ;)
Dzisiaj również przychodzi Mikołaj do dzieci na Słowacji. Ten przegania z domów śmierć, a dzieci czyszczą swoje buty i zostawiają je w przedpokoju aby Mikołaj mógł zostawić w nich prezenty. Słowacki Mikulaś ma wygląd upiora z kosą w ręku - co kraj to obyczaj. ;)
A w Szwecji jest mały krasnal z brodą, który zwie się Jul Tomte ;) Do skarpet z prezentami przyczepia karteczki z rymowanymi zagadkami.
5 grudnia Holendrzy nie pójdą do pracy gdyż mają wolne. Mikołajowi pomaga Czarny Piotrek, który wyręcza go dźwigając worek z prezentami ;)
Dziadek Mróz, w Rosji, wchodzi do domów przez drzwi i ma bardzo miłą pomocnicę, Śnieżynkę ;)
Francuzów odwiedza św. Marcin, a dzieci wychodzą z lampionami na ulice. Legenda głosi, że dzieci pomogły kiedyś odnaleźć św. Marcinowi, jego osła. W zamian zostały obdarowane ciasteczkami. ;)
W Niemczech i Szwajcarii oraz w niektórych rejonach Polski, dzieci odwiedza Dzieciątko Jezus ;)
A teraz moje ulubione! W Australii dzieci dostają prezenty 25 grudnia, siedząc na plaży i wygrzewając się na Słońcu przy temperaturze ponad 30 stopni. Mikołaj nosi tam letnie ubranie i przedstawiany jest w towarzystwie kangurów i misi koala. ;)
A tego bałwana można by było jeszcze ładnie podświetlić ;)
W Mikołajki można przecież kogoś poczęstować takimi oto cupcakes ;)
Podwieczorek gotowy!
a mi szkocki Mikołaj nic nie przyniósł..:(A grzeczna byłam..:)
OdpowiedzUsuńMoże na Gwiazdkę Mikołaj się poprawi ;)
UsuńJakie świetne^^
OdpowiedzUsuńświetne! na pewno też czasochłonne, ale chciałbym umieć coś takiego zrobić. ;)
OdpowiedzUsuńJeżeli ktoś ma za dużo wolnego czasu to do dzieła :D
UsuńAle fantastyczne pomysly! zachwycilam sie kreatywnoscia pomyslodawcow! :)
OdpowiedzUsuńciekawe jak zrobiony jest ten pierwszy efekt... Że najkleimy na obiektyw kartonik z wyciętą choinką i gdy zrobimy zdjęcie będzie ono pełne malutkich choineczek? ciekawe..
OdpowiedzUsuńPrzesyłam Ci kilka pomocnych linków jak uzyskać różne efekty bokeh, gdyż tak właśnie się ten efekt nazywa. Sam nigdy nie wycinałem różnych wzorów na kartonikach i nie przyklejałem do aparatu ale sama możesz spróbować, po prostu wyciąć i przykleić. Pozdrawiam!
Usuńhttp://forum.photoblog.pl/index/topic/tid/11237 , http://www.hongkiat.com/blog/beautiful-examples-of-bokeh-photography/ , http://fotoblogia.pl/2012/01/23/jak-stworzyc-ciekawy-efekt-bokeh-wideoporadnik
nice post boy
OdpowiedzUsuńfran
NEW LOOK IN THE BLOG
http://www.showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/12/urban-style.html
Fajne informacje, a z inspiracji skorzystam :)
OdpowiedzUsuńAle cudnie ;)
OdpowiedzUsuńCiekawe. U mnie na Kaszubach chodzi Gwiazdor.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się choinka z owoców. :D
Gwiazdor to u mnie robi prezenty pod choinkę ;D
UsuńU mnie też. Troszkę się zapędziłem. :P
UsuńHmm w sumie najbardziej mnie przeraziła Słowacja xD Jakoś nie widzi mi się grubasek w czerwonych porciętach z kosą ;-D Mój faworyt nakładka na canona (mam identycznego) ;-D
OdpowiedzUsuńWiewióra z rękawiczki ,muffinki w każdej postaci i świeczuszki z mandarynek bądz pomarańczy ;-) Bardzo fajny artykuł napisałeś.Zawsze z miłą chęcią zagladam do Ciebie.
Może zaczniesz robic konkurencję Cejrowskiemu ? Tylko zamiast na boso to Z gołą klatą przez świat myślę ,że znalazłbyś duże poparcie xD
Daj spokój, nie chcę spędzać świąt na Słowacji ale zobaczyć takiego Mikołaja na własne oczy to już coś ! :D Hahaha konkurencję Cejrowskiemu, z gołą klatą? Wyruszając teraz - zamarzłbym :D
UsuńŚwietny pomysł na hand madeowe prezenty :)
OdpowiedzUsuńświetne inspiracje! naprawdę :) uwielbiam ręcznie robione prezenty.
OdpowiedzUsuńpowiedz lepiej, czy patent z pierwszego zdjęcia naprawdę działa? próbowałeś tego kiedyś?
+zazdroszczę Australijczykom... w Paryżu dziś spadł śnieg x_X na szczęście jest odwilż. kurczę, te choinki z truskawek są boskie, ale skąd ja wezmę truskawki zimą? :p
OdpowiedzUsuńPoczekaj do lata, zerwij truskawki i świętuj na plaży :D
Usuńjak byliśmy we Francji prezenty przynosił Père Noël, widocznie nie trafiliśmy w rejon ze św. Marcinem ;), a Dzieciątko Jezus w niektórych rejonach, ale na Gwiazdkę :),
OdpowiedzUsuńświetne inspiracje, szkoda tylko, że nie podajesz źródła
A oto i źródło ;) https://www.facebook.com/designyoutrust?ref=stream
Usuńdziękuję, teraz nie czepiam się za prawa autorskie ;)
UsuńU mnie w pracy (a pracuje w bardzo miedzynarodowym towarzystwie) Mikolajki swietowali 5.grudnia. Kiedy sie zdziwilam i powiedzialam, ze w moim kraju obchodzimy je 6., ktos zapytal: "jestes z Belgii? Bo chyba tylko tam Mikolaj dotarl dzien pozniej"..
OdpowiedzUsuńPozdrawiam tez z Kopenhagi :)
Co kraj to obyczaj, przynajmniej jest ciekawie a my możemy się czegoś dowiedzieć ;) Jak Ci się podoba Kopenhaga? ;)
Usuńmiasto podoba mi się bardzo bardzo bardzo! (szczególnie rowery i szczególnie latem, bo teraz to trochę kicha). Gdyby tylko klimat był cieplejszy i język inny, a nie ten okropny duński, to mogłabym tu mieszkać ;)
Usuńja wole kupne prezenty bo te to do niczego sie nie przydaja
OdpowiedzUsuńleza jedynie na polce i sie kurza
niesamowite zdjęcia! słodkości z truskawkami i pomysł z bałwanem z butelki - mega!
OdpowiedzUsuńświetne pomysły na prezent przedstawiłeś, osobiście podoba mi się ten pingwin.;D
OdpowiedzUsuńFajne pomysły ^^ Zainteresował mnie pierwszy pomysł ^^ Próbowałeś może już ? :D
OdpowiedzUsuńdzięki za linki :) ja jestem okropnym fotografem, ale polecę siostrze!
OdpowiedzUsuńświetne inspiracje! reniferowe muffiny muszę wypróbować w tym roku :)
OdpowiedzUsuńa co do różnych tradycji, to przy całej mojej awersji do Australii, to właśnie ich zwyczaj z opisywanych przez Ciebie spodobał mi się najbardziej! :)
pozdrowienia z zasypanego Torunia
A.
Fajne pomysły. Najbardziej podobami się choinka i bałwan z kubków.
OdpowiedzUsuńPomyślcie sobie jak zareagują goście kiedy podać takie cupcakes z renifem. Nie jest to trudnedo zrobienia a cieszy.
Rewelacyjny post, ktory totalnie mnie zainspirowal do zrobienia babeczek na swieta :)
OdpowiedzUsuńxxo
It would be great if you could get a translate butten because your site seames nice!!:)
OdpowiedzUsuńTe reniferowe muffinki są świetne, już widziałam ich pare wersji w internecie, będę chyba musiała spróbować upiec je w tym roku :) A te choinkowe to już w ogóle są cudne, ale je zrobić to już by było prawdziwe wyzwanie!
OdpowiedzUsuńwspaniałe inspiracje. masz rację, sporo się pisze o pomysłach na prezenty, co kupić, co nabyć. Ty jako pierwszy ukazałeś Święta od innej strony, taki podarek, osobiście wykonany (według mnie) to o stokroć lepszy gadżet niż kolejna gra, zabawka, książka...
OdpowiedzUsuńa te ciekawostki - niesamowite. w końcu poczułam magię Świąt (:
Świetne te niektóre pomysły! Na kolejne Święta też coś będę musiała stworzyć ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam szczególnie podarunki kulinarne - np. własne ciasteczka w przygotowanym samodzielnie pudełku. Myślę, że takie prezenty, w które wkładamy swój czas i emocje są najpiękniejsze.
Rewelacyjne pomysły! Szkoda, że tak późno tu trafiłam, ale może za rok coś się wykorzysta :)
OdpowiedzUsuńJejku, jakie wspaniałe pomysły. Bardzo mi się podobają. Szczególnie to co związane z owocami :D
OdpowiedzUsuńWspaniałe pomysły! Aż ma się ochotę wykorzystać wszystkie ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ; *
Kreatywny pomysł
OdpowiedzUsuńZapraszam http://moment4lajf.blogspot.com/
A tylko jedno pytanko? Są zdjęcia, ale jak to sie wykonuje jest do tego jakaś instrukcja? :D
OdpowiedzUsuńniestety, nie mam zadnej instrukcji ;c
UsuńJakie fajne! Jak tak patrzę na niektóre z nich to sama bym z chęcią zrobiła. Kto wie, może jeszcze przed świętami znajdę czas na kilka ręcznych robótek.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne te prezenciki ... w pomarańczy to można świeczki zrobić wystarczy kupić produkty.
OdpowiedzUsuń